Archiwa tagu: sprzedaż mieszkania – triki

Prosty trik jak podnieść wartość mieszkania

 

Jeśli pierwszy raz starasz się sprzedać mieszkanie możesz popełnić mnóstwo błędów.
Błędów, które będą dla Ciebie dość drogimi błędami – ponieważ jeśli nie zadbasz o to by się nie pojawiły – już na starcie zmniejszasz swoje szanse na szybką sprzedaż. A wraz z upływem czasu może okazać się, że jedyną formą negocjacji jest zmniejszenie ceny – a przecież tego chcesz uniknąć.
Mówiąc krótko wystawiając nieumiejętnie ogłoszenie o sprzedaży mieszkania w internecie – zamiast przyciągnąć klientów – odstraszysz ich.
A że Twoje mieszkanie jest jednym z setek, jak nie tysięcy sprzedawanych w tej chwili w Twojej okolicy – nie zdziw się jak po umieszczeniu ogłoszenia – nawet pies z kulawą nogą nie spyta się o Twoją nieruchomość.
Jest przecież setka innych – znacznie przyjemniejszych dla oka.

Tyle tytułem wstępu. Mam nadzieję że czujesz się zainteresowana/ zainteresowany tematem – i czytasz dalej.

Więc jaki podstawowy błąd popełniają ludzie sprzedający mieszkanie na własną rękę i nie mający doświadczenia w temacie?
Często się zdarza że ten błąd jest nagminnie zauważany, także w ofertach biur nieruchomości. Szczególnie tych – które idą na ilość a nie na jakość.

Wiecie?

Brak przygotowania do wykonania zdjęć sprzedawanego mieszkania

I w tym momencie nie piszę o jakimś skomplikowanym dla każdej osoby początkującej home stagingu, jakiejś zawiłej i nie do wykonania dla zwykłego zjadacza chleba metamorfozie mieszkania.

Piszę o zwykłym posprzątaniu i zlikwidowaniu rzeczy prywatnych z pola obiektywu.

Zwykle sytuacja wygląda tak.

Postanawiasz sam/a lub przy pomocy pośrednika nieruchomości sprzedać mieszkanie.
Aby sprzedać – trzeba je zareklamować  – najprościej i najszybciej – umieścić w Internecie
Ok. To opanujesz – ale patrzysz – wszystkie ogłoszenia mają zdjęcia (no – prawie wszystkie) i wszyscy zalecają takie zdjęcia wgrać do ogłoszenia.
Ok. Skoro tak trzeba. Wyciągasz komórkę z kieszeni – lecisz po pokojach i cykasz.
Zdjęcia są – są.
Wystawiać ogłoszenie można – można.

I o ile Tobie jako osobie prywatnej można taki błąd wybaczyć i zrozumieć (aczkolwiek najwięcej na nim tracisz TY)
O tyle takie zachowanie pośredników – którzy wpadają do nie przygotowanego mieszkania robią zdjęcia, a potem je umieszczają na portalach ogłoszeniowych – jest po prostu karygodne. Mówiąc krótko – działają na Twoją szkodę.

Dla nich jesteś jednym z setek klientów. Jeśli nie mają z Tobą umowy na wyłączność – w 90% nawet nie pofatygują się powiedzieć Ci, że zdjęcia i ogłoszenie miałoby większy odzew i przyciągnęłoby więcej klientów – gdyby mieszkanie było posprzątane, schludne, zadbane.

  • Gdyby nie walało się po nim starta papierów, zabawek, ubrań
  • Gdyby z kuchni zniknęły wszystkie garnki i naczynia, szczególnie te brudne ze zlewu
  • Gdyby na lodówce nie było Twoich prywatnych zapisków
  • Gdyby w łazience nie było prania brudnego lub suszącego się
  • Gdyby z łazienki znikły wszelkie butelki i buteleczki z kosmetykami czy chemikaliami
  • Gdyby mieszkanie choć na chwilę zostało odgracone, a nie wyglądało na mniejsze niż jest z powodu upchania zbyt wielu rzeczy na zbyt małej powierzchni

To nie jest skomplikowane.
Wystarczy posprzątać.
A dzięki temu możemy zyskać kilka czy kilkanaście tysięcy więcej.
W końcu mieszkanie często bywa kupnem czy sprzedażą życia.

I tak jak opłaca się wypucować samochód przed wystawieniem go na giełdzie czy w komisie
Tak zasada wysprzątania identycznie sprawdza się przy nieruchomości.
W końcu zdjęcia mówią więcej niż tysiąc słów.
A co byście powiedzieli jako potencjalny kupujący po obejrzeniu takich ogłoszeń.
Zainteresowałoby Was?
Czy wręcz odwrotnie – Twoja reakcja to szybko zamknąć stronę i zapomnieć że w ogóle coś takiego widziałam/widziałem.

Dla zobrazowania – kilka zdjęć – umieszczonych na portalach nieruchomości

 

 

 

 

Ok. Nie chcesz aby Twoje mieszkanie na zdjęciach prezentowało się właśnie w ten sposób?

To teraz kilka szybkich wskazówek jak poprawić wygląd sprzedawanego mieszkania na zdjęciach.

Ale wcześniej musisz pamiętać o zmianie nastawienia. Musisz pogodzić się z myślą, że się rozstajecie ze swoim gniazdkiem. Że przed Tobą nowy etap życia – równie jak nie bardziej fascynujący, od tego z którym się żegnasz. Musisz to zrobić bez żalu i niechęci. Bo tylko w ten sposób nie będziesz torpedować podświadomie swoich działań. Jeśli jesteś pewna tego co robisz – robisz to z przekonaniem i wiarą w lepsze jutro – wszystko układa się znacznie lepiej. Tak po prostu 🙂

A teraz te wskazówki.

  1. Weź aparat, telefon do ręki i porób zdjęcia wszystkim pomieszczeniom. A teraz na spokojnie przyjrzyj się temu co widzisz i porównaj ze zdjęciami na portalach ogłoszeniowych. Oczywiście nie pierwszego lepszego mieszkania. Porównaj ze zdjęciami mieszkania swoich marzeń. Co widzisz na tamtych zdjęciach, a co u siebie? No właśnie…
  2. Z własnego doświadczenia wiem że każde – nawet najfajniejsze pomieszczenie można zagracić do granic możliwości. Dlatego pierwszą czynnością, jaką powinnaś wykonać jest usunięcie wszelkich zbędnych drobiazgów z fotografowanej powierzchni. Prania, ubrań, garnków, czajników, płynów do naczyń, kosmetyków, wacików, prywatnych zdjęć, zapisków na lodówce, dzieł sztuki Twojego dziecka i tak dalej. Postaraj się by fotografowana przez Ciebie przestrzeń była jak najbardziej odgracona i anonimowa.
  3. Następnie jeszcze raz przyjrzyj się fotografowanemu pomieszczeniu. Może mimo usunięcia wszelkich prywatnych rzeczy, w dalszym ciągu pokój, kuchnia czy łazienka wydają się mniejsze niż w rzeczywistości są naprawdę? Jeśli tak – pomyśl o pozbyciu się zbędnych mebli, czy innych akcesoriów które tam stoją. Założę się że nie wszystko będziesz chciała przenieść do nowego mieszkania. Jeśli masz te zbędne rzeczy zamiar rozdać, sprzedać, wynieść na śmietnik – zrób to już teraz. Pomyśl o ile sprawniej i mniej nerwowo potem będzie uporać Ci się z przeprowadzką.
  4. Po pozbyciu się zbędnych elementów mieszkania – nadal efekt nie jest taki jaki byś chciała? Widać brud na ścianach, grzyba w kątach i kamień na płytkach? W takim razie czas na porządne wypucowanie mieszkania. Ma być czyste i schludne. Dodatkowo jeśli chcesz uzyskać lepszą cenę – zastanów się nad opcją pomalowania mieszkania. Koniecznie na jasne, neutralne kolory. Nie tylko będą podobały się wszystkim potencjalnym kupcom, ale sprawią też, że mieszkanie optycznie wyda się większe, jaśniejsze i bardziej przestronne. To naprawdę nie będzie dla Ciebie wielki wydatek – szczególnie jeśli pomieszczenia pomalujesz sama – a zysk będziesz mogła liczyć przynajmniej w tysiącach złotych 🙂
  5.  Masz zamiar sprzedawać mieszkanie wraz z wyposażeniem, lub chcesz dodać ogłoszenie w którym wyposażenie mieszkania będzie do negocjacji? W takim razie koniecznie przed zrobieniem zdjęć usuń te elementy, które już dzisiaj wiesz że na 100% zabierzesz ze sobą. Skoro jesteś do nich przywiązana i wiesz że ich nie oddasz – nie pokazuj ich wcale. Wynieś z domu i daj do przechowania rodzinie czy zaufanym sąsiadom. W innym przypadku takie fajnie wyglądające gadżety domowe mogą być dla kupującego podstawą do negocjacji ceny. A ja myślałem, że ta lampa i krzesła mi zostaną…. Skoro zabiera je Pani ze sobą, o ile obniżona zostanie cena mieszkania??"
  6. I na sam koniec. Postaraj się zrobić jak najbardziej profesjonalne zdjęcia na portale ogłoszeniowe. Jeśli masz w rodzinie lub znajomych zapalonego fotografa – poproś go o pomoc. Ewentualnie zastanów się nad zatrudnieniem profesjonalisty nie tylko do zdjęć, ale także home stagingu. Dzięki temu zyskasz znacznie większe zainteresowanie mieszkaniem już od początku. Skoro jest to sprzedaż Twojego życia – podejdź do niej znacznie poważniej niż do sprzedaży samochodu.

A zupełnie na koniec kilka zdjęć obrazujących to, o czym dzisiaj pisałam. "Stylizacja" łazienki zarówno w jedną jak i w drugą stronę zajęła mi zaledwie kilka minut 🙂

Ps. Zdjęcia wykonane na szybko – oczywiście telefonem komórkowym 😀

img_20161203_1030268111 img_20161203_1035313561img_20161203_103656544_hdr img_20161203_104402427_hdr1img_20161203_104502487_hdr1 img_20161203_105531351_hdr1